• Wpisów:12
  • Średnio co: 147 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 17:52
  • Licznik odwiedzin:1 204 / 1915 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Blog porastał kurzem, ale już koniec . Teraz na tym blogu będzie pojawiać się opowiadanie. Mam nadzieję, że wam się spodoba :3. Zaraz zabiorę się za zmianę wyglądu bloga miłej lektury!
 

frankiemonsterka
 
charmy
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
... jest zawieszony. Do odwołania.
 

charmy
 
frankiemonsterka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
..Się popsuł.
Przecież widzę, że tu jesteście, komentujecie (ahh, te pierwsze hejty z anonima! Od razu się poprawia człowiekowi nastrój ;D), zaglądacie... A od kąt założyłam bloga jest 0 wyświetleń...
Pinger chce wszystko ulepszać, a tylko awarie są.. :c
Ale przeżyjemy, bywa.
Pierwszy dzień oczekiwania na Caramel... (tak to imię dyniogłówki)
.. Uważam za oficjalnie otwarty, kiedy tylko się ubiorę ;D.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

charmy
 
frankiemonsterka
 
Właśnie ją Zamówiłam! :3
Fochnę się, dawaj na priv ! xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 
Przed chwileczką spełniłam swoje największe marzenie. Zamówiłam pierwszą w swoim życiu Pullip.
Jest piękna.
Zjawiskowa.
Delikatna.
Moja <3.
Dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierali w tej trzyletniej wędrówce. To głównie dzięki waszemu wsparciu nie zmieniłam swoich zamiarów i nie porzuciłam Dyniogłówek. Kocham was :3.
Teraz tylko ten piękny stan - czekanie <333.
Góra 3 tygodnie, przeżyję.
Najpiękniejszy prezent urodzinowy jaki mogłam dostać.

Klik! bo gif ^.
|
  • awatar Himirriam: Yay gratulacje :3
  • awatar Charmy: @Hołp.: Haha, Moniacz i skromność zawsze spoko :3.
  • awatar Loui~~: Ciekawość mnie zżera, jaka to lalka. ^.^ Gratuluję!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Idę do Gimnazjum Artystycznego.
Do klasy muzycznej.
Sasasa!
Wybieram włoski (dzięki raven! ;D).
Poza tym, z lalkowych spraw, dołączyły do mojej gromadki dwie urocze, malutkie istotki. Nie, nie plastiki - pierwsze w mojej kolekcji porcelanki!
Jedna z nich, to Ofelia - panna młoda francuskiej urody :3.
A druga - to płeć mi nie znana, może ktoś zidentyfikuje? Ma na sobie portki w czarno-biało-czerwoną kratkę nad kostki, lekko rudą grzyweczkę i słomiany, zadarty kapelusz. Na piersi charakterystyczny perłowy koralik. Puki co nazywam ją Edą .

Wybaczcie za jakość, jestem u babci, i nie zabrałam aparatu, a ślicznotki były dla mnie totalną niespodzianką C:.
Przybędzie mi jeszcze tych maluchów!
Poza tym z życia, mam dziś występy z okazji 1-3 maja.
A co za tym idzie? ...
... Za 10 dni moje urodziny!
Więc jeszcze raz przepraszam za jakość :c. To jedna z podbramkowych sytuacji, ale jestem gotowa spłonąć w ogniu hejtów.
Tak więc lecę przypominać swoje teksty, nie mogę zawieść pani wójt, w końcu ma swój udział w moim dostaniu do wymarzonej szkoły.
Ciao, czeka mnie jeszcze przymiarka spódnicy !
 

 
... W każdym razie mój świat.
Nie dość, że moja szkoła ideałem nie jest pod ŻADNYM względem, to jeszcze wbija mi cyrkiel w plecy.
Czy ktoś słyszał o *rejonizacji*?
Ponieważ nie mieszkam w miejscu, gdzie dotychczas chodziłam (i do czerwca chodzę) do szkoły postanowiono, że "nie mogę" chodzić do tej szkoły do gimnazjum. Zaczęła się więc panika i szukanie wyjścia, a dyrektor jeszcze zrobiła mamie urodziny prezent w postaci takiej informacji... Szkoda klawiatury. W kilku słowach - nie masz villi tutaj? Wypad!
No więc mam do wyboru zostać w tej szkole (której mam po dziurki w nosie, nikt tu mnie nie rozumie, a klasa do której trafiłam sprawia więcej łez i zawodów, niż w mojej poprzedniej szkole..) i być zameldowana u cioci, albo iść do Gimnazjum Artystycznego.
Właśnie chyba podjęłam decyzję.
Tam nowe środowisko, ludzie, miejsce, nauczyciele - ale mogę śpiewać i śmiało mówić o lalkach (!). Cała klasa jest artystycznymi duszami. Mogę wybrać z pośród czterech języków - rosyjski, niemiecki, francuski, włoski - plus dochodzi angielski i inne przedmioty. Warto? Hm.
Jedyne czego jeszcze potrzebuję, to zaświadczenie od wójta (całe szczęście, mój meldunek znajduje się 28 kilometrów od tego okropnego miejsca - mojej teraźniejszej szkoły) mojej miejscowości, w której jestem zameldowana, że wyraża zgodę, abym się tam uczyła. Spróbujemy jutro z mamą to zdobyć, zdam relację, bo dużo się dzieje.
Szkoda, że dzisiejszy dzień taki jest, i że mama ma takie urodziny... Ale wczoraj było super.
Nic nie powiem, dowiecie się nie długo . Cierpliwości.
W każdym razie byłam tak podekscytowana, że trzęsłam się jak ośka, i kompletnie nie mogłam spać. Ale to pozytywne emocje. W każdym razie - dzieje się.
  • awatar Domestos < 3: słodki obrazek ;3
  • awatar Charmy: @raven.: Właśnie wybrałam włoski :3. Podobno jest dość prosty, więc damy radę, bo mój brat miał francuski i ja już za ten język podziękuję ;).
  • awatar raven.: Gratuluję Gimnazjum Artystycznego :3 Co do języków, to nie polecam francuskiego. Co prawda to cudowny język, i baaardzo pięknie brzmi, ale równie ciężko jest się go nauczyć, a zrozumieć gdzie jest akcent, lub kiedy położyć nacisk na słowo - oesu. Na Twoim miejscu wzięłabym włoski, no ale możesz być typem osoby lubiącej wyzwania. ;D Wtedy francuski jest idealny - język miłości, język wyzwanie. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

charmy
 
frankiemonsterka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Jestem Ada. Nowa posiadaczka tego bloga. Czyli C H A R M Y.
Miałam już tu bloga, ale nie wiem dlaczego, coś mnie tknęło, aby stworzyć nowy. Taki wiosenny Qest .
Cóż, nie wiem, co jeszcze o sobie napisać. Nie za bardzo orientuję się w tych wszystkich powitaniach. Mimo to, mam nadzieję, że przyjmiecie mnie tu ciepło, i że się tu odnajdę .